Niedziela, 04.12.2016     
 

2005-07-31 10:19
ZEZNANIA DANUTY GASZEWSKIEJ PRZED KOMISJĄ D/S PKN ORLEN


2005-07-31 15:16
DON ANTONIO PRZED SĄDEM Artykuł w Trybunie Śląskiej


2005-07-31 16:10
UPADŁY ANIOŁ Artykuł w Trybunie Śląskiej


Pokaż listę artykułów pokaż listę artykułów

Gliwice, dnia 31.07.2005 roku.

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony internetowej.

W ciągu ostatnich kilku lat opublikowano w prasie szereg artykułów na temat mojej działalności, w których kolportowano nieprawdziwe informacje. Przesyłane przeze mnie sprostowania nie były publikowane, a prokuratury zawiadamiane o popełnianiu przestępstw przez dziennikarzy nie podjęły działań mających na celu ochronę moich dóbr. W tej sytuacji legendy na temat mojej, rzekomo przestępczej, działalności krążą w mediach, a osoby mnie pomawiające i dziennikarze te pomówienia publikujący pozostają bezkarni. Wszczęte postępowania sądowe ciągną się latami i nadal pozostają bez rozstrzygnięcia. A już punktem przełomowym stały się zeznania przed Sejmową Komisją d/s Orlenu złożone przez Danutę Gaszewską i zeznania Andrzeja Czyżewskiego przed polskimi prokuratorami w Niemczech. W związku z zeznaniami Andrzeja Czyżewskiego bezprzykładny okazał się atak na mnie Posłów Macierewicza i Wassermanna, którzy, pomijając pomawianie mnie o przestępczą działalność, popełnili przestępstwo ujawnienia tajemnicy postępowania przygotowawczego, opisane w artykule 241 KK. Panowie Posłowie jeszcze w trakcie przesłuchania, telefonicznie z Niemiec, udzielili wywiadów Polskiej Agencji Prasowej, która bezkrytycznie pomówienia Pana Czyżewskiego opublikowała. W dniu 06.06.2005 roku złożyłem do Ministra Sprawiedliwości formalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Panów Posłów i zawiadomiłem o tym fakcie Prezydenta RP, Premiera RP, Marszałka Sejmu, Marszałka Sentau, Przewodniczącego Komisji, Rzecznika Praw Obywatelskich i Transparency International. (kopia doniesienia)
Prokuratura miała 30 dni na wszczęcie lub odmowę wszczęcia stosownego postępowania. Pomimo upływu tego kodeksowego terminu, działania nie zostały podjęte. Kolejny raz złamano prawo. Tajemnicze siły Republiki Kolesiów nie dadzą zrobić krzywdy SWOIM, nawet kiedy ewidentnie łamią prawo. W tym samym czasie nastąpiła eskalacja działań Organów Skarbowych i Ścigania, które za wszelką cenę, nawet z naruszeniem prawa, usiłują znaleźć na mnie jakiegoś "haka". Rozumiem, że naraziłem się bardzo wpływowym osobom. Jak mniemam, kolejnym krokiem będzie aresztowanie mnie pod byle pretekstem. Jeśli TE OSOBY już dzisiaj mają przepisy prawa w "głebokim poważaniu", to strach pomyśleć co będzie po wyborach, które prawdopodobnie wygrają.

Nie mogąc wyegzekwować swoich praw w trybie przewidzianym prawem, postanowiłem skomentować kolportowane w mediach informacje dotyczące mojej osoby, na niniejszej stronie internetowej. Sukcesywnie prezentował będę moje komentarze do wszystkich zidentyfikowanych publikacji, zawierających nieprawdziwe informacje dotyczące mojej osoby, a udostępniając niniejszą stronę liczę na rozwianie szeregu mitów na mój temat.

 
Jesteś 133641 gościem od 1 sierpnia 2005 r.